sobota, 29 stycznia 2011

Graveland "Prawo Stali"


Naczelny szabrownik Lasów Państwowych znów w akcji! To, że Rob Darken na brak wolnego czasu nie narzeka świadczy m.in. jego bogata dyskografia. I kiedy tak śmiertelnicy brodzą w tym morzu albumów, dostrzegają światełko w tunelu aka Prawo Stali. Pomijamy tutaj wszelkie ideologiczne kwestie Roba, skupiamy się tylko na tym wydawnictwie - a ono jest całkiem dobre. Totalna rozpierducha w umyśle. Szczerze mówiąc nie spodziewaliśmy się tego po Graveland.

Ocena: 7 Dupci Maryny (7/10)





I jeszcze słowem końca. Nie jest prawdą, że jakoby wokal Roba brzmiał jakby jeździł zębami po tarce do sera.  Da się wyłapać wiele słów w utworach.

wtorek, 11 stycznia 2011

Abs Conditus "Noc długich noży"


Nie musimy chyba wyjaśniać w jakich to kategoriach lirycznych obraca się (obracał się) Abs Conditus. Jest to projekt niejakiego Obscenusa. Metal Archives podaje informację o śmierci tego osobnika anno satana 2008. No ale do rzeczy. Noc długich noży to porcja zagranego w starym stylu black metalu, przesiąkniętego skowyciem o potrzebie unicestwienia Żydów. Polecam wszelkiej maści faszystom.
Sama muzyka - prosta. Mimo wszystko da się coś tam usłyszeć.

Ocena: 5 Dupci Maryny (5/10)

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Mordhell "Cut Yourself And Die"


Nie nie moi drodzy samobójcy. Na pewno nie potniecie się przy tym.
-W związku z licznymi mejlami wysyłanymi do nas przez naszych fanów pragniemy wyjaśnić: nie możemy pisać częściej gdyż brakuje nam czasu a jak wiadomo świat się sam nie podbije.-
Wracając do Mordhella, nikt z redakcji także nie zamierza się ciąć aczkolwiek ta sikorka z okładki wydaje się całkiem smakowita. Nie będziemy już pisać o tym skąd zespół czerpie inspiracje bo znajdziecie o tym informacje dosłownie wszędzie. Tu... Ocenia się muzykę... A ta jest chujowa.

Ocena: 4 Dupcie Maryny (4/10)

środa, 5 stycznia 2011

Życzenia noworoczne

No to jedziemy z tym koksem na nowo. Dupcia chciałaby złożyć trochę wyjaśnień. Jeśli ktoś pomyślał, że to już koniec, to po prostu grubo się pomylił. Dotychczasowa absencja wynikła z promocji na alkohol w sieci handlowej Biedronka.
Autorzy bloga (już na trzeźwo) pragną złożyć życzenia wszystkim metalheads'om na Nowy Rok. Niech muzyka wyrywa Wam kręgosłupy, blasty mielą Wasze jaja (ewentualnie jajniki), a przestery miażdżą mózgi. Stay Metal!